24 grudnia 2011

Świąt wesołych i radosnych!!!


Chciałam osobiście wszystkim złożyć życzenia, ale gdybym zaczęła wpisywać się na Waszych blogach, pewnie do kolacji wigilijnej bym nie zdążyła :)
Także za pośrednictwem mojego bloga życzę Wam szczęścia, zdrowia i spokoju (z wiekiem zaczynam doceniać te wydawałoby się banalne i oklepane życzenia :)
Oczywiście także ogromnej ilości prezentów i tych materialnych i tych dla duszy :)
No może jeszcze śniegu! Przydałoby się go trochę!
Radości bycia z najbliższymi...
Ściskam bardzo serdecznie!


23 grudnia 2011

Koci klucznik

Tak na szybko dzisiaj, bo choć mam urlop, to zaraz zmykam do kuchni :)

Koci klucznik. Miałam początkowo mieszane uczucia co do niebieskiego tła, ale chyba całkiem fajnie pasuje do ciemnobrązowej bejcy :)






Przypominam o trwającym CANDY - zapisy do 10 stycznia!!!!
A wszystkim życzę miłych przygotowań świątecznych!






16 grudnia 2011

Akcja piernik!

Te pierniki robię od lat nastu. Zawsze się udają, są przez cały czas średnio twarde - czyli takie jakie lubimy. Ciasto łatwe, dobrze się wyrabia. Zawsze robię podwójną (a nawet potrójną) porcję, bo zdarzało się, że świąt nie doczekały :)
Polecam!


Pierniczki - przepis z gazety, ale nie pamiętam jakiej (chyba Dobre Rady)

1 kg mąki
3 jaja
25 dag miodu
25 dag cukru
kostka margaryny
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżeczki kakao
przyprawę do piernika

Stopić margarynę, dodać cukier, miód, przyprawy i kakao. Wymieszać. Gdy przestygnie dodać jaja, mąkę (trochę zostawić do wyrabiana ciasta), sodę rozpuszczoną w łyżce wody.
Ciasto wyrobić, wyjmować po trochę, rozwałkować, wykrawać pierniczki. Piec ok 10 min w piekarniku nagrzanym do ok 180 stopni.
Polukrować i ozdobić wg własnej inwencji twórczej :) Można przechowywać bardzo długo. Zdarzyło mi się, że znalazłam dobrze zachomikowaną puszkę z piernikami po 10 miesiącach :) i smakowały cudnie!


10 grudnia 2011

Ogłaszam Candy! ...w końcu:)

Tak, tak, w końcu się zmobilizowałam, zrobiłam zdjęcia i mogę ogłosić zabawę, która miała się odbyć już dawno. Ale co się odwlecze....:)



Do wygrania decu-przydasie: serwetki, zegar, pudełko, podkładki i zawieszka na drzwi.

Zasady takie jak zawsze:

1. Napisz komentarz pod tym postem (osoby nie posiadające bloga proszę o podanie maila).
2. Umieść zdjęcie informujące o Candy na swoim blogu, na pasku bocznym - najlepiej podlinkowany banerek.
3. Będzie mi miło, jeśli dodasz mój blog do ulubionych/obserwowanych i będziesz tu częściej zaglądać :)
4. Czekaj na losowanie, które odbędzie się 10 stycznia 2012 roku.


7 grudnia 2011

Pomożecie?

Bardzo proszę o pomoc.
Nic Was to nie kosztuje - tylko jedno kliknięcie dziennie - niewiele prawda?
Na stronie Nakarm psa do 19 grudnia trwa akcja pomagania psom ze schroniska. Ja wybrałam Amanta bo był na końcu listy i pomyślałam, że większość klika na pierwsze psiaki, a on na szarym końcu...
Oczywiście Wy możecie wybrać każdego - liczy się pomoc!
Także klikajcie!!!

6 grudnia 2011

Do pracy...

Zrobiłam komplet na moje pracowe biurko - listownik i pojemnik na długopisy.
Motyw ten spodobał mi się już dawno, ale nie miałam pomysłu jak go wykorzystać. Przeleżał więc trochę czekając na moją wenę. W końcu nadeszła.
A gdzie taki motyw będzie lepiej pasował niż w Archiwum, prawda?:) Ktoś zażartował sobie nawet, że pewnie wykorzystałam jakiś stuletni dokument - zapewniam jednak, że jest to najzwyklejsza, współczesna serwetka:))))
Myślę, że pasuje na moim biurku idealnie. Tak bardzo, że NDAP* powinna zamówić u mnie ilość hurtową:)))))))

Miałam w tym tygodniu Candy ogłosić, ale z braku możliwości wykonania zdjęć (jak wracam z pracy już ciemności panują) przesunę to na weekend.







*NDAP - Naczelna Dyrekcja Archiwów Państwowych





27 listopada 2011

Prywatna reklama:))))))

Rodzona siostra męża mego, stawia pierwsze kroki w naszym blogowym świecie. Nie jest to blog z rękodziełem (choć zależy jak na to spojrzeć:)))))) tylko kulinarny. A przyznaję szczerze, że najlepsze ciasta jadłam właśnie u niej!
Dopiero się rozkręca, więc na zachętę, właśnie ta reklama:))))
Jeśli macie ochotę na coś dobrego, to bardzo zapraszam:




PS A niedługo ogłoszę Candy:)))) Okres przedświąteczny idealnie się do tego nadaje!
     Pozdrawiam serdecznie i miłego tygodnia dla wszystkich tu zaglądających!





19 listopada 2011

Na wesoło:)

Skarbonki i bajkowe obrazki zrobione dla dwóch małych dziewczynek.
Stwierdzam jednak, że dziecięce decu to nie moja bajka :) Niby łatwo zrobić - bajkowy, wesoły motyw, radosne kolory - ale jakoś to nie przemawia do mnie.
No, ale tak małym klientkom nie odmawiam :)














11 listopada 2011

Różne różności:)

Mam powód do zadowolenia. Wczoraj byłam pierwszy raz na komisji metodycznej, gdzie został zatwierdzony zespół archiwalny, który opracowywałam. Cieszę się z tego ogromnie:))) Przy okazji sprawdziłam w tamtejszej pracowni naukowej, jaki jest stan zmikrofilmowania USC, które mnie interesuje i okazało się, że obejmuje lata, których poszukiwałam. Także moje badania genealogiczne posuną się dalej:)

***

Czy ktoś wie jak zabezpieczyć metalową kanę (taką na mleko:) zanim zacznę ją dekupażować? Jest trochę pordzewiała i choć wyczyszczę ją z tej rdzy, to boję się, że i tak będzie się pojawiać i przebije przez farbę...

***

Z ostatnich zrobionych rzeczy:
Pudełko, a raczej pudełeczko:) Bejca, serwetka, trochę kropek i lakier. No i napis w środku. Na zamówienie. Szybko zrobione:)




 


***

I na koniec kartki zrobione przez Maję na urodziny kuzynki. Czerwona z moim udziałem:)))



 Dziękuję wszystkim za odwiedziny! Pozdrawiam ciepło! I życzę udanego długiego weekendu:)

6 listopada 2011

Muzyczny klucznik


Miał być w brązach. Tylko tyle:)
Długo szukałam odpowiedniego motywu i jak w ręce wpadł mi ten, stwierdziłam, że nada się znakomicie. Osoba zamawiająca uzdolniona jest muzycznie, więc mam nadzieje, że i jej się spodoba:)




Piękna niedziela się zapowiada, więc wszystkim odwiedzającym życzę przyjemnego dnia i słońca jak najwięcej. Mam nadzieję, że zdołam wyciągnąć moją rodzinę na spacer, bo oporni są pod tym względem. Nikt nie jest idealny:)))))

Wzorem Bulmy którą serdecznie pozdrawiam:) chciałam podzielić się z Wami jednym z moich ulubionych zespołów. Odkryłam go w zeszłym roku (dlaczego tak późno???) i do dziś jestem zauroczona.

BIFFY CLYRO proszę państwa:







5 listopada 2011

Odkurzanie zaczynam:))))

O jak mnie tu dawno nie było!
Blog pokrył się grubą warstwą kurzu:) Czas na odkurzenie:) Zabieram się do pracy i dziś obrobię zdjęcia i postaram się coś napisać.
Zrobiłam w tym czasie kilka rzeczy, a jeszcze kilka czeka na realizację (czytaj: wenę twórczą)

A co u mnie?
Zabiegana jestem bardzo. Taka proza: praca, dom, praca, dom. Ale lubię to bardzo! I czuję się spełniona. Kto by pomyślał, że praca może dawać tyle radości:)
Jednak w tym wszystkim brak czasu na bloga.
Ale obiecałam sobie, że listopad będzie miesiącem poprawy:)


I jeszcze bardzo dziękuję Eve za ogromne ilości gotowych wycinanek! Maja z zapałem zabrała się do produkcji kartek, a i ja miałam przy tym sporo frajdy:)))))

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i do usłyszenia już niedługo :*

PS A! Myślę nad Candy....





11 września 2011

Scrapki - proszę o pomoc!!!!


Dziecię moje postanowiło iść w ślady mamy i zabrało się za rękodzieło:)))))
A dokładniej masowo zaczęła produkować kartki. Ale że materiałów do tego potrzebnych w domu niewiele, zaczęła marudzić, abym zakupiła stosowne produkty:)
No i tu zaczął się problem....
Sklepów ilość ogromna i nie bardzo wiem jak się w tym odnaleźć....

Pomożecie??? (że tak zacytuję I sekretarza:)))

Polećcie mi proszę jakieś sprawdzone sklepy, gdzie ceny są przystępne i gdzie mogłabym zakupić podstawowe akcesoria do scrapek (najlepiej jakieś zestawy).
Wdzięczna będę ogromnie:)
Może i ja przy okazji zrobię parę kartek?:))))))






3 września 2011

Cytrynowo:)

Bardzo lubię cytrynowe motywy:)
Herbaciarka zrobiona dla koleżanki - miała być bardzo prosta, ale z samym motywem była za prosta, więc dodałam trochę delikatnych kropek w kolorze liści.
Podobała się:)





Mamy już wrzesień... ehhhh.... jak ten czas szybko leci! Nie wspominając o tym, że niedługo moje urodziny i skończę.... no tego głośnie nie trzeba mówić:)))))))
A dziś wybieramy się na wesele - raz kiedyś można się elegancko ubrać, no nie?:)))))))))
Wszystkim odwiedzającym dziękuję za rocznicowe wpisy:) Życzę słonecznego (a taki się zapowiada) weekendu.

PS. Niedługo napiszę coś o moich poszukiwaniach genealogicznych. W końcu miejsce pracy zobowiązuje:))))




26 sierpnia 2011

1 urodziny!!!

Tak, dziś mija dokładnie rok jak napisałam pierwszego posta na moim blogu:)
Sporo się przez ten czas wydarzyło, poznałam wspaniałe blogi i jeszcze wspanialszych ludzi (niektórych osobiście:)
Dziękuję Wam, że jesteście, że zaglądacie, że piszecie....
Ściskam mocno!


PS Może w końcu się zmobilizuję, aby częściej pisać....

11 sierpnia 2011

Afrykańska skrzyneczka

Prosta. Bardzo:)
Dół bejcowany, góra lepiona po całości.
Ciepła i taka radosna:)



6 sierpnia 2011

Wakacyjnie:)

Tak, od 2 tygodni mam urlop! Choć nie planowany, bo dopiero co zaczęłam pracę, to był miłą niespodzianką, jak okazało się, że muszę go zaplanować (do czego to doszło, aby zmuszać pracownika do urlopu??!!:))))))
Jako że nie planowany, to większość czasu spędziłam w domu wysypiając się na maxa:) Miałam też odwiedziny mej ukochanej szwagierki i przeuroczych dziewczynek, które są bardzo gadatliwe i wszędzie ich pełno:))))
Odwiedziliśmy też znajomych i poleniliśmy się w ich ogrodzie. A ogród mają piękny!





Nie mogło zabraknąć też wizyty w moim ukochanym Wrocławiu:))) Zabraliśmy tam znajomych, aby pokazać im kilka szczególnych miejsc. Na zdjęciu tylko Maja - ja powychodziłam z głupimi minami:))))))



Od poniedziałku wracam do pracy, co mnie bardzo cieszy, bo stęskniłam się za moimi aktami:))))))

Pozdrawiam słonecznie!!!!!


4 sierpnia 2011

Dziękuję Wam!

Dziękuję Wam, że choć mnie tak ostatnio mało (i u Was i u mnie) to wciąż zaglądacie i piszecie:)))) To bardzo, bardzo miłe!

Dziękuję serdecznie za wyróżnienia od Agak, Aska, Polci, Kruszyny,  Kasi i Agnes. Bardzo Wam za to Kochane dziękuję, to naprawdę dużo dla mnie znaczy! Z chęcią bym wyróżniła znacznie więcej blogów niż wymagane, ale że raczej w takie zabawy się nie bawię, to tylko napiszę, że cieszę się ogromnie, że poznałam Was i Wasze blogi i że tu mogę z Wami być :*

I jeszcze szczególne podziękowanie dla Zetki. Jakiś czas temu (oj było to już dawno, ale ja mam deficyt straszny jeśli chodzi o czas:) wygrałam u niej Candy i dostałam przecudnej urody komplet - kolczyki i bransoletkę - delikatne i romantyczne! Bardzo Kochana Ci dziękuję!!!

Zdjęcia od Zetki z bloga - mój aparat odmówił dziś współpracy :(







6 lipca 2011

Maki raz jeszcze:)))))

Koleżanka z pracy jest wielką fanką maków.
W podziękowaniu za ogromną pomoc i ciepłe przyjęcie, postanowiłam dla niej zrobić skrzyneczkę na herbatę (fanką herbaty jest także:) Oczywiście w maki!

Makowych motywów mam kilka, ale wybrałam ten który mi podoba się najbardziej. Dół bejcowany (dwoma kolorami), góra lepiona po całości (aby zachować maziaje na serwetce:)

Herbaciarka bardzo się podobała:)))))





1 lipca 2011

Największa fanka mojego bloga:)

Ten post dedykuję Kai - największej fance mojego bloga:))))))
Ma 3 lata. Jest śliczną, roześmianą i gadatliwą osóbką. Mieszka daleko, więc widujemy się rzadko, choć za sprawą internetu rozmawiamy często.
Uwielbia świnkę Peppe i mojego bloga :) - choć pewnie jej mama już mniej, bo to ona jest zmuszana, aby go pokazywać:)))))




Wesołe pozdrowienia i buziaki dla Kai! :*

25 czerwca 2011

Maki x 3

Trzy identyczne (noooo prawie:)))) skrzynki na wino.
Zamówienie specjalne - miały być takie same i makowe, w środku z życzeniami. Robione błyskawicznie, bo późno zamówione, a że czasu ostatnio mam mało, to musiałam się bardzo starać, aby zdążyć.





*****
Dziękuję wszystkim za odwiedziny:)
I przepraszam, że mało mnie u Was i na forum :(
I u siebie także...
Postaram się poprawić:)))))
Pozdrawiam ciepło :*



4 czerwca 2011

Zaległości mam...

I to nie tylko blogowe.... Forumowe, filmowe, czytelnicze.... W spaniu także:) Niech ktoś wydłuży dobę! Proszę!

Wybaczcie, że mało mnie ostatnio. Do Was zaglądam, oglądam, czytam, ale już na pisanie mi czasu brakuje. Mam nadzieję, że niebawem to się zmieni i mój organizam przestawi się na nowy tryb życia jaki prowadzę:)

Z zaległości:)

Niedawno spędziłam weekend w Szklarskiej Porębie. Dawno mnie tam nie było (a to jedno z moich ulubionych miejsc), więc z przyjemnością pojechałam, choć to pełny relaks nie był. Byłam tam jako opiekunka na wycieczce klasowej mojej córki:) A opieka nad grupą rozbieganych 11-nastolatków to niełatwa sprawa:)))))))))





Zamyślona Maja i cała grupa na szczycie Szrenicy:)



Jakiś czas temu zostałam wyróżniona u Karoliny serwetkami, a że serwetek nigdy dość, to bardzo mnie przesyłka ucieszyła:))))) Zajrzyjcie na jej bloga - wspaniałe rzeczy robi!


W tygodniu postaram się zamieścić kilka zdjęć ostatnich prac:)
Pozdrawiam wszystkich ciepło i serdecznie:) Pogoda dziś wspaniała - po południu wybywamy do znajomych, lenić się w ich ogrodzie:)))))

PS Do dziewczyn z forum KCz.... Mam nadzieje, że wszystko się rozwiąże po naszej myśli. Całe szczęście, że mamy blogi - kontakt zawsze utrzymany:)


18 maja 2011

Wiosenna herbaciarka


Prosta. Bardzo prosta.
Dół bejcowany, góra lepiona po całości metodą "na żelazko". Pracy mało i wykazać się też nie wykazałam:))))
Ale podoba mi się bardzo - serwetka jak tylko pierwszy raz ją zobaczyłam, skojarzyła mi się z wiosną - ciepłą i radosną:) Aż żałuję, że nie zrobiłam jej dla siebie....





14 maja 2011

Szczęście mi sprzyja....

Dziś będzie o radościach jakie mnie ostatnio spotkały.
Jako pierwsze wygrałam Candy u Agi  (forumowej Leny :) i wczoraj dotarła do mnie przesyłka baaaaardzo bogata:)
Ogromna ilość jaj/wydmuszek - na przyszłą Wielkanoc mogę zbierać już zamówienia:)))))
Serwetki, ramka, przydasie przeróżne i piękna serweta.
Sami zobaczcie:



Następnie wygrałam Candy u Magdy. Przesyłka dotarła już kilka dni temu - wspaniały świecznik, który zamierzałam sobie sprawić już baaaaaardzo dawno, ale nigdy nie było okazji.  Magda chyba intuicyjnie to wyczuła:))))))))





Zostałam też wyróżniona (serwetkami) u Karoliny.
Serwetki jeszcze nie dotarły, ale jak tylko przyjdą pochwalę się także nimi:))))


                     **********

A teraz coś bardzo ważnego dla mnie:)
Pamiętacie jak kilka tygodni temu prosiłam Was o trzymanie kciuków? Chodziło o pracę... wtedy jej nie dostałam, ale los tak sprawił, że stanowisko znów było wolne i dostałam telefon z pytaniem czy jestem zainteresowana...
No jasne, że byłam:)))))
Także oficjalnie jestem kobietą pracującą:)))))

Wiem, wiem,  ktoś powie o co tyle hałasu???:)))

Ale jest to praca o jakiej marzyłam, ciekawa, zgodna z moim wykształceniem...
No i naprawdę lubię tam chodzić:))))))

Minus jest jeden - mam mniej czasu na bloga. Do Was zaglądam, ale już z pisaniem gorzej. Podobnie zaniedbałam forum.... Mam nadzieję, że nie zapomnicie o mnie:)

Wszystkich pozdrawiam mocno, dziękuję za tamte kciukasy (z opóźnieniem, ale zadziałały:)))))
Ściskam mocno!