29 września 2010

Afrykańskie klimaty

Dwie skrzyneczki z afrykańskimi motywami. Choć nie tylko:))))) Bo, jak ktoś na pewnym forum słusznie zauważył, są i indyjskie, ale powiedzmy, że to przenikanie kultur jest:)))
Pierwszą zrobiłam niedawno dla bratowej, a właściwie to przerobiłam jej skrzynkę na herbatę (pięknie pachniała owocowo):




Druga została zrobiona już spory czas temu na zamówienie:


24 września 2010

Klucznik

Miał być prosty, delikatny i neutralny, aby pasował do każdego wnętrza. Nowi właściciele klucznika nie do końca wiedzą jak będzie wyglądać ich korytarz, który czeka na remont. Zostawili mi wolną rękę...
Mam nadzieję, że będzie im się podobał :)



23 września 2010

Kolorowy zawrót głowy :)

W ostatnim czasie zrobiłam kolorowe pudełka na kredki. Jedno zostało przeznaczone przez nową właścicielkę na kolczyki, których ilość rośnie w szybkim tempie (chyba Maja - bo o niej mowa - ma to po mnie :)
Które pudełko jest na kredki, a które na kolczyki, można się łatwo domyśleć :)













Kolorowo-owocowy zegar zrobiłam dla teścia, a raczej dla jego nowej kuchni :)

20 września 2010

Lawendowo...

Uwielbiam motyw lawendy! Zakupiłam ostatnio kilka serwetek z tym motywem, więc pewnie będzie pojawiał się u mnie często:)
Najnowsza skrzyneczka, zrobiona została dla Doroty, która zupełnie bezinteresownie, prawie nas nie znając, podarowała Mai gitarę (taaaaak, zamierza uczyć się grać:-)

Skromne podziękowanie dla niej:



18 września 2010

Maja - 100 lat!

Maja kończy dziś 10 lat! Nie wiem sama kiedy ten czas przeleciał. Trochę za szybko...
Pamiętam tamten 18 września 2000 roku. Świeciło słońce, które pojawiło się po wielu godzinach deszczu, jakby specjalnie dla niej :-)

A dziś ma już 10 lat...

i czasami jest poważna:



a czasami nie :-)



16 września 2010

Można się śmiać :)))))


To pierwsza rzecz zrobiona przeze mnie metodą decoupage. No, może nie do końca pierwsza, bo tak naprawdę była nią mała, plastikowa doniczka, która zaginęła w czasie i przestrzeni i nie została nigdy uwieczniona (na szczęście:))) Ale ta skrzyneczka jest pierwszą, którą odważyłam się sfotografować. Często mnie kusi, aby zedrzeć z niej wszystko i zrobić ją na nowo, ale sentyment wygrywa i cały czas zostaje taka, jaka jest. A jaka jest każdy widzi :) Źle powycinane motywy, krak wyszedł nie taki jak powinien, niewykończony środek i dół skrzyneczki (no, tego akurat nie widać, ale wierzcie mi na słowo) i są na niej położone tylko 2 lub 3 warstwy lakieru (słownie: dwie lub trzy)!!!!!!!!!!!!
J


12 września 2010

Nalewki czas zacząć... pić:)))))

Przyznaję, że zrobiłam tylko jedną nalewkę, ale jest to moja pierwsza, więc może w roku przyszłym bardziej się rozkręcę ;)  Mam za to w rodzinie osobę robiącą nalewki litrami :) więc będę miała przyjemnośc ich spróbować. I dla tej osoby zrobiłam taką oto butelkę:



Moja nalewka jest z truskawek (a jakże by inaczej!) i jeszcze musi trochę czasu postać nieruszana (niepita ;) i nabrać mocy. Niestety motywu truskawkowego nie miałam, więc zrobiłam z tym, co było na stanie:



Ta butelka jest przeznaczona nie na nalewkę, ale na przepyszny likier w wykonaniu mojej bratowej. Likier jest fantastyczny i przypomina mi w smaku nadzienie z ulubionych batoników "Pawełków":



I jeszcze na koniec dwie butelki zrobione ot tak, dla zabicia czasu, a trafiły na kiermasz charytatywny, z czego się bardzo cieszę:)

7 września 2010

Ciasto drożdżowe, czyli jak poprawić sobie nastrój

Gdzie to lato? Nooooo gdzie? Zimno, ponuro i do tego chce mi się spać. Evalill z Filigrace tak energicznie (i wcześnie! :-) zaczęła dziś dzień, że blado przy niej wypadam.
No, ale plany na dziś mam za to duże. Wczoraj przyszło ogromne zamówienie z Drewlandii i od razu zabrałam się za malowanie skrzyneczek. Są na zamówienie, a termin mam krótki, więc muszę się spieszyć. Jednak znajdę dziś czas, aby zrobić pyszne ciasto drożdżowe ze śliwkami. A dokładnie czas znajdzie moja mama, bo jest mistrzynią, jeśli chodzi o ciasto drożdżowe. Kto jadł, ten potwierdzi! Ja tylko mogę się przyglądać i co najwyżej poukładać śliwki ;-) 
Wiecie, jak byłam mała, mama piekła na jeden weekend aż 3 ciasta drożdżowe! No, ale co to było dla całej rodziny? Zjadaliśmy to w oka mgnieniu. Mmmmm… rozmarzyłam się… ciepły kawałek ciasta i kubek mleka….eeehhhh…. To będzie jednak dobry dzień :-))))

A żeby trochę rozchmurzyć ten ponury poranek, pokażę Wam komplet różany. Zrobiony nie tak dawno, na zamówienie (mam nadzieje, że ten, kto go dostał, jest zadowolony). Motyw róż bardzo mi się podoba i tu (moim skromnym zdaniem) wyszedł bardzo fajnie.

5 września 2010

Świeże bułki na śniadanie? - proszę bardzo:-)

Jak już wspominałam, lubię zapach i smak świeżego pieczywa. Nic nie dorównuje kromce jeszcze ciepłego chleba z masłem! No chyba, że gorące bułki prosto z piekarnika :-) Przepis na "Bułeczki z jogurtem" (bo tak brzmi ich pełna nazwa) pochodzi z mojego ulubionego forum cincin . Jest to najlepszy przepis na bułki, a wypróbowałam ich już sporo ;)

Zapraszam na śniadanie!



3 września 2010

Przed metamorfozą

W oczekiwaniu na zamówienie z Drewlandii (zamówienie ogromne - będzie co robić!) zabrałam się za butelki do nalewek :) Ale trwa jeszcze lakierowanie, wiec pokażę je później.
Czekam jeszcze na jedno zamówienie (patyny, szablony i masy strukturalne), ale coś się przeciąga przesyłka. A zamierzam wykorzystać je na skrzyneczkę, która już sporo czasu czeka na ozdobienie. Znalazła ją Maja u dziadka, w garażu i (kochane dziecko:) od razu pomyślała o mnie! Zresztą z wakacji też wróciła z serwetkami dla mnie:)))) Skrzyneczka prezentuje się nieciekawie (a wyglądała przed czyszczeniem jeszcze gorzej), ale za to będzie większym wyzwaniem, gdy już się za nią zabiorę.



1 września 2010

10 rzeczy które lubię....

Shinju zaprosiła mnie dziś do blogowej zabawy. Dziękuję Ci bardzo za zaproszenie i wyróżnienie w swoim rankingu - sprawiłaś mi ogromną radość!

Zasady zabawy są proste:

  • Napisz, kto przyznał Ci tę nagrodę
  • Wymień 10 rzeczy, które lubisz
  • Przyznaj tę nagrodę 10 innym blogerom i poinformuj ich komentarzem


10 rzeczy które lubię... hmmmm... a więc:

  1. Lubię spędzać czas z moją rodziną,
  2. Lubię, ba! uwielbiam truskawki,
  3. Lubię kolczyki - posiadam ich ok 40 par i ciągle mam niedosyt,
  4. Lubię wakacje z Izą i Maćkiem - tylko oni potrafią wytrzymać z nami dłużej niż 3 dni:))))
  5. Lubię smak i zapach świeżego chleba,
  6. Lubię piec chleby:)
  7. Lubię zamki i stare budowle - mogłabym godzinami je zwiedzać,
  8. Lubię decoupage - pozwala mi się zrelaksować, a przy okazji daję radochę i wielką satysfakcje,
  9. Lubię słońce i ciepło,
  10. Lubię zaszyć się pod kocem z dobrą książką i kubkiem herbaty,
  11. Ups.... miało być 10, więc kończę:)


Do zabawy zapraszam:

  1. Ivonnę z Niecodziennego zakątku - blog o tym, że biologia wcale nie musi być nudna:)
  2. Inkę z Inka z Klonowej - piękne, papierowe i decupagowe rzeczy,
  3. Anię z ...jeszcze więcej czeka gdzieś... - blog pokazujący, że z kawałka materiału można stworzyć cuda,
  4. Mollik z Mollik system  - cudny scrapbooking,
  5. As z Askowej odskoczni - blog o pięknych rzeczach z decu i nie tylko,
  6. Kejt z Decoupage Made by Kejt - pomysłowy decoupage, piękne wykonanie,
  7. Evalill z Filigrace - cudna, ręcznie wykonana biżuteria
  8. Monsai z Kuchni Monsai  - kulinarny, smaczny blog i wielkie serce prowadzącej,
  9. Marghe z Misz Masz- fantastyczne, smakowite zdjęcia, pyszne przepisy,
  10. Galaxię DecuFantazje Galaxii - wspaniały, inspirujący blog o decu.

black & white

Pierwszy września nastraja mnie jakoś tak sentymentalnie.
Przypominam sobie moje pierwsze (i wszystkie następne) dzwonki w szkole i pierwszy dzwonek Mai, gdy z nowym tornistrem, pełna zapału maszerowała do I kl. Dziś idzie już do IV, bez mamy (bo to obciach przecież!), nowy tornister, a raczej plecak (no, bo tornistry noszą maluchy z I kl!) czeka w pokoju na zapełnienie książkami i zeszytami (już nie w Hannah Montane, ale w Hello Kitty – nota bene ja też lubię tego kota:)))) Zapał jeszcze też jest do nauki - oby został jak najdłużej!
Wesołego pierwszego września dla wszystkich!!


A żeby nie było bezzdjęciowo:

Dziś w biało - czarnych kolorach - tak jakoś pasujących na ten dzień:)



I coś wesołego :) Zawieszka na drzwi dla pary mlodej na noc poślubną ;)