16 grudnia 2010

Zimowo i świątecznie w wydaniu mini :)

Dlaczego w wydaniu mini? A dlatego, że zrobiłam tylko dwie rzeczy w wersji zimowo-świątecznej. Na około wszyscy robią bombki, lampiony, kartki i różne inne rzeczy, a ja jakoś tak nie bardzo czuję ten klimat...
Także zrobiłam tylko zawieszki choinkowe dla dzieci (nie, nie moich:)))) - bardzo proste, tylko bejcowane. I butelkę w wersji śnieżnej. Maja porwała ją już do szkoły i dostała za to pochwałę (nie rozumiem dlaczego ja jej nie dostałam?:))))






Dziękuję Wszystkim odwiedzającym i piszącym! Jest to bardzo budujące i strasznie miłe!
Pozdrawiam ciepło w ten bardzo mroźny dzień :*

16 komentarzy:

  1. ale fajne zawieszki! super kształciki i kolorki, z chęcią na takich bym powypalała wzorki ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasia, a wiesz, że wypalarka leży na półce! I nie pomyślałam, a teraz już za poźno, bo zawieszki rozdane :( Ale następnym razem....:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Buteleczka śliczna ach jak ja lubię takie klimaty. Zawieszki bardzo ale to bardzo fajne i rzeczywiście dziwię się ze Ty nie dostałaś pochwały. Należy się w 100%

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tak cicho przyznam,że bombek mam po dziurki w nosie...Wolę zimowy akcent w Twoim wydaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. buteleczka rewelacyjna, a i zawieszki niczego sobie. Dla mnie bomba. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za miłe słowa!
    A butelka....... przepiękna...coż innego tu napisać....taka prawdziwie zimowa..... jak dla mnie bomba! A jeszcze mój ulubiony motyw domkowy.....
    W jaki sposób można uzyskać taki efekt? czy ona jest wykonana papierem ryzowym? pytam, ponieważ ja sama dopiero wkraczam w świat decoupage...z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietne butelki,a drewniane ozdoby sama wycinasz?Pytam bo ciekawa jestem,czy jest jakis maly instrument do wycinania w sklejce w warunkach -bardzo ciasnych.mieszkaniowych:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też jakoś kompletnie nie mam nastroju do wytwarzania świątecznych artefaktów, w sumie oprócz "naciąganego" pawia nie zrobiłam nic w tym temacie... w sumie też trochę dlatego, że czas nie pozwala na jakiekolwiek wytworki, czasem żałuje, że nie jest z gumy :) strasznie fajne te butelki, a zawieszki też mi się podobają, ładne i nieudziwnione:) pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję, dziękuję, dziękuję :*

    Paula - to jest zwykła serwetka i lepiłam ją całą na butelkę (no trochę scięłam górę) posmarowaną klejem. Nierównosci powstałe (a niestety jak nalepia się na dużą powierzchnie często się pojawiają) wyrównałam dosiskając do motywu ręcznikiem/szmatką, a póżniej po lakierowaniu szlifowalam papierem ściernym. Śnieg zrobiłam z takiej masy/pasty strukturalnej.

    Iza - gotowe ozdoby kupiłam - nie potarfiłabym tak wycinać! Ja tylko bejcowałam:)

    Bulma - brak czasu - coś o tym wiem! A "naciągany" paw jest cudny, więc to "naciąganie" ma wybaczone:))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Olá Alicja,
    Todos os seus trabalhos estão belíssimos, meus parabéns.
    Desejo a vocês FELIZ NATAL e 2011 com muita SAÚDE, PAZ E FELICIDADES.
    Beijos

    OdpowiedzUsuń
  11. butelka świetna:) nie dziwie się że pochwały były:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Butelka jest śliczna, musisz zrobić więcej świątecznych rzeczy z tą pastą, bo efekt jest wspaniały!
    P.S. Ja też zaczynam blogować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :*