17 października 2010

Wrocław ukochany...

Tydzień temu, po bardzo dłuuuuugim czasie, udało mi się pojechać do Wrocławia, do przyjaciółki ze studiów. Weekend zaliczam do bardzo udanych! Obowiązkowo był spacer po Ostrowie Tumskim - jest to jedno z najpiękniejszych dla mnie miejsc we Wrocławiu, ba! nawet posunę się do stwierdzenia, że i na świecie. W czasie mego studiowania dużo czasu tam spędzaliśmy w przerwie między zajęciami, a czasami zamiast nich:))))
W sobotę wybrałyśmy się do Pałacu Królewskiego (jak to dobrze mieć przyjaciół pracujących w muzeum - wstęp darmowy miałam:)))) Muzeum piękne - robi wrażenie - polecam!
Oprócz spacerów, były rozmowy przy winie, prawie do świtu, ale trzeba było nadrobić długi czas "niewidzenia się".

Co mogę pokazać? Oczywiście Ostrów Tumski!



A żeby nie było, że nic z decu nie ma! Skrzyneczka zrobiona dla Izy, w prezencie. W środku z cytatem, ale to już osobiste...:)







9 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia Wrocławia. Przyznam, że we Wrocławiu byłam tylko raz i to tylko przez godzinę jak wracaliśmy z Karpacza. Chciałabym tam kiedyś pojechać na dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja sądziłam,że pisząc "ukochany" to masz na myśli tę miejscowość,gdzie choć nazwy ulic są, to jednak poczty nie ma...:)Ala

    OdpowiedzUsuń
  3. Shinju, jak tylko będziesz miała okazję, to gorąco Wrocław polecam! Jest tam kilka pięknych miejsc wartych zobaczenia...
    Ala, a pamiętasz pewną miejscowość ze swej młodości ;) gdzie nazw ulic nigdy nie było, a i poczty już nie ma??:)))))) Pewnie nie..., bo Ty teraz za morzami, górami i lasami mieszkasz:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Beautiful photos, work and blog!

    Kisses.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna ta skrzyneczka, uwielbiam te magnolie. A Wrocław oj ma swój urok.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zondra - thank you :*
    Agnes - dopiero teraz zauważyłam, że Ty z okolic Wrocławia :) więc wiesz o czym piszę :))))) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Alicjo przepiękna skrzynka :)

    A ukochany Wrocek oglądam na codzień bo tu mieszkam, ale dzięki Twoim zdjęciom zobaczyłam Go innymi oczami. Najbardziej zadziwiły mnie te kłódki, oj już chyba dawno nie byłam na Ostrowie, muszę się wybrać :)
    Twojego bloga dodaję do ulubionych:)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Scotto- dziękuję za odwiedziny i ciesze się, że zostaniesz na dłużej:) Ostrów jesienią jest piękny - koniecznie wybierz się na spacer! Może kiedyś uda się zrobić decu-spotkanie?:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne fotki. Ciekawią mnie te kłudki, dlaczego one tam są?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :*