3 września 2010

Przed metamorfozą

W oczekiwaniu na zamówienie z Drewlandii (zamówienie ogromne - będzie co robić!) zabrałam się za butelki do nalewek :) Ale trwa jeszcze lakierowanie, wiec pokażę je później.
Czekam jeszcze na jedno zamówienie (patyny, szablony i masy strukturalne), ale coś się przeciąga przesyłka. A zamierzam wykorzystać je na skrzyneczkę, która już sporo czasu czeka na ozdobienie. Znalazła ją Maja u dziadka, w garażu i (kochane dziecko:) od razu pomyślała o mnie! Zresztą z wakacji też wróciła z serwetkami dla mnie:)))) Skrzyneczka prezentuje się nieciekawie (a wyglądała przed czyszczeniem jeszcze gorzej), ale za to będzie większym wyzwaniem, gdy już się za nią zabiorę.



2 komentarze:

  1. Jestem bardzo ciekawa, co zrobisz z tą skrzyneczką. Ale szczerze mówiąc najbardziej ciekawią mnie te butelki na nalewki, bo cierpię na brak fajnych butelek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z niecierpliwością czekam, aż się za nią zabiorę i sama jestem ciekawa co z niej wyjdzie. A co do nalewek... I butelki fajne i nalewki też smaczne:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :*