24 września 2010

Klucznik

Miał być prosty, delikatny i neutralny, aby pasował do każdego wnętrza. Nowi właściciele klucznika nie do końca wiedzą jak będzie wyglądać ich korytarz, który czeka na remont. Zostawili mi wolną rękę...
Mam nadzieję, że będzie im się podobał :)



7 komentarzy:

  1. Prześliczna jest!Cudo!
    Ciepło pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda to jak jakieś magiczne drzwi.Do domu krasnoludków na przykład!:)))Ala

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam taką skrzyneczkę na klucze. Jest strasznie nudna, może też powinnam ją jakoś upiększyć... Twoja wyszła bardzo elegancka moim zdaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Peninia, dziękuję:*
    Ala, faktycznie! Hmmmm... może Ada i Kuba przeniosą się do świata krasnoludków?:))))
    Shinju, to do dzieła! Trochę bejcy, farby, fajny motyw, lakier i klucznik będzie jak nowy!;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyszedł cudnie,ja też planuję zrobic dla koleżanki do jej nowego domku:)pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny na moim blogu

    OdpowiedzUsuń
  6. As, dzięki i czekam na zdjęcia Twojego:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :*